Translate

Flick - inteligentny guzik do wszystkiego

Indiegogo podbija rynek kolejnym gadżetem, który ma ułatwić nam życie. Za pomocą Flicków będziemy mogli wykorzystać potencjał smartfona bez konieczności sięgania po niego do kieszeni.

Co to jest flick? To niewielki guziczek, który możemy przymocować do każdej powierzchni lub przyczepiamy na swojego ubrania. Przykładowo możemy wykorzystać guzik do zasłonięcia rolety, lub do odtworzenia muzyki ze smartfona. Bardzo interesujące jest zastosowanie przestawione przez autorów które brzmi dokładnie tak. Flicka możemy zawiesić koło ramki na zdjęcia u swojej babci i po kliknięciu babcia będzie mogła zadzwonić do wnusia.

Jest tylko jeden problem ;-) Babcia musi mieć smartfona ;-)

W każdym razie jeden guzik kosztuje $27 a za komplet 6 sztuk zapłacimy $99. Jak myślicie, warto wydać taka kwotę?

 Zachęcamy do oglądnięcia reklamy. Jeżeli chcielibyście podobną reklamę waszych produktów w serwisie youtube.com skontaktujcie się z nami ;-)

Źródło: www.e-prom.com.pl

Pozycjonowanie trochę tajemnic

Zastanawiacie się jak działa pozycjonowanie? Niestety jest to proces o wiele bardziej skomplikowany niż kilka lat temu. Teraz co trzy miesiące zmienia się algorytm Google i tak będąc na pierwszej pozycji po trzech miesiącach nagle możemy nie zostać znalezieni. 

Jak to jest możliwe skoro stosujemy się do zasady "Content is a KING" i mamy unikalną treść na naszej stronie i w przeróżnego rodzaju katalogach?

W dzisiejszych czasach ważniejszą rolę odgrywa jakość linków niż ich ilość. Jeden link ze strony o tak zwanym PR6 jest tysiąc krotnie ważniejszy niż taki sam tysiąc wpisów na ogólnych katalogach o rankingu 0. Stron z wysokim wskaźnikiem PR jest bardzo mało i każdy wpis słono kosztuje, a jeżeli jest to farma linków czyli miejsce gdzie takich stron jest kilkadziesiąt to automatycznie robot Google ignoruje ten wpis. Niestety mało osób o tym wie, a firmy pozycjonerskie zapominają tego dodać.

Zatem gdzie jest złoty środek? Złotym środkiem jest wydanie dużej ilości pieniędzy na pozycjonowanie i skorzystanie z profesjonalnych usług pozycjonowania, w jednej z firmy która daje gwarancję utrzymania pozycji i płaci się tylko wtedy gdy słowo danego dnia jest na wskazanej pozycji. 

Alternatywą tego jest Google AdWords system linków sponsorowanych, który jest tańszy niż pozycjonowanie, możemy określić klienta do którego chcemy dotrzeć jak również efekt widoczny jest od razu.

Jeżeli jesteście zainteresowani pierwszym złotym środkiem albo drugim zapraszamy do kontaktu, odpowiemy na wszystkie nurtujące Was pytania oraz doradzimy co wybrać. Za konsultacje nie pobieramy opłaty ;-)


Źródło: maistostron.pl

Źródło: Niesforny bloger www.e-prom.com.pl

Snapcash czyli nikt się nie zatrzymuje

Wszystkie firmy które są właścicielami komunikatorów internetowych (czytaj mobilnych) wprowadzają coraz to wymyślne funkcjonalności. Okazuje się, że jedna z nich jest w modzie i wprowadził ją jednocześnie Facebook oraz teraz Snapchat. 

O co dokładnie chodzi? 

O przelewy pomiędzy użytkownikami, wystarczy wybrać opcję lub wiadomość poprzedzić znakiem $ w przypadku snapchata aby zrobić komuś przelew. A to wszystko bez numerów kont, danych do przelewu i czekania.

Czy za niedługo będziemy pożyczać pieniądze od znajomych poprzez wirtualne kanały? Dowiemy się tego za kilkanaście miesięcy czy usługa wypaliła.

Jeżeli już teraz chcecie podnieść ilość polubień na swoim koncie społecznościowych oraz liczbę osób do których dociera informacja wyślijcie zapytanie do nas.


A tak wygląda reklama snapchata. Co wam przypomina?


Źródło: www.e-prom.com.pl

AdWords reklama skuteczna i tania

Zastanawiacie się, jaka reklama w internecie jest skuteczna i tania? Pierwszą może być prowadzenie konta na facebooku i innych mediach społecznościowych. Wystarczy dobrze zareklamowana produkt i bez problemu znajdziemy chętnych odbiorców wśród ponad miliarda użytkowników. Drugą reklamą są linki sponsorowane czyli reklama AdWords, dzięki temu możemy od razu zaistnieć w pierwszych wynikach Google bez trzy miesięcznego pozycjonowania. 

Jak reklama w AdWords jest skuteczna, nawet ponad 200 000 razy może się wyświetlić nasza reklama a to za tysiąc złotych dziennie a potrafi to wygenerować minimum 2 tysiące wejść na stronę które w większości skończą się zakupem. Warto korzystać zarówno z Facebook i AdWords razem aby dotrzeć jak do największej ilości użytkowników.


Warto zacząć się reklamować, aby konkurencja nie przechwyciła naszych klientów.

Źródło: www.e-prom.com.pl

Bez smartfona ani rusz

Wczoraj będąc w kinie zdałem sobie sprawę, że smartfony wkroczyły za szybko na rynek i za dużo ich jest. Skąd takie wnioski, a otóż to, że przez 20 minutową reklamę przez seansem okazało się, że prawie większa połowa kinomaniaków przeglądała internet w swoim smartfonie, allegro, sklepy internetowe i czatowała na messangeru. Wiem, wiem, nie ładnie jest podglądać, ale co można robić podczas reklam gdy ma się wyłączonego smartfona, aby nikt nie przeszkadzał ;-)

Żródło: pclab.pl

Jak pokazał ostatni raport, który przytoczyłem już na blogu bardzo mało sklepów jest dostosowanych pod urządzenia mobilne. Prawdopodobnie wczoraj nie jedne surfowanie na smartfonie mogło by się skończyć zakupem jakby tak było.

Tak, tak za chwile w komentarzach pojawi się informacja, że w kinie nie można korzystać, ze smartfonów, tabletów. Akurat jakoś nikogo to nie interesowało, co mnie trochę dziwi, nie będę pisał w jakim kinie byłem, aby nie robić nikomu problemów ;-)

W każdym razie warto aby wasza strona, sklep internetowy był mobilna, w końcu jest to inwestycja na lata ponieważ ten rynek się nie zatrzyma. My również wykonujemy strony RWD (responsywne) i to w znakomitej cenie. Sprawdźcie sami.

Źródło: Niesforny bloger www.e-prom.com.pl

Masz pomysł masz kickstartera od tego

Kickstarter jak niektórzy kojarzą jest znakomitym portalem do finansowania projektów, a niektóre projekty są czasami śmieszne, czasami zadziwiają. Tak jest w przypadku iTray na poniższej animacji.


Tablety tak stał się integralna naszą częścią, że nie ma szans na życie bez niego. Czasami jest nie wygodnie stać na światłach i obsługiwać tableta szczególnie pisać na klawiaturze czy iść wykonując to samo (chociaż tą technikę niektórzy opanowali do perfekcji), dlatego dzięki iTray jest to możliwe.

iTray posiada też kieszonkę mieszczącą ładowarkę czy dodatkowe akcesoria. Pokrowiec może też posłużyć jako podstawka. Docelowo został stworzony pod iPady, ale pomieści też tablety innego rodzaju (wymiary etui to: 17,14 x 24,76 x 2,5 cm). iTray ma kosztować 79 dolarów, ale na Kickstarterze można zamówić go w przedsprzedaży już za 29 dolarów. Jeśli kampania się powiedzie pierwsze egzemplarze dojadą do klientów jeszcze przed świętami.

Źródło: www.e-prom.com.pl

InPost i Allegro oferują tańsze przesyłki i darmowy zwrot

Od dziś każdy sprzedający na Allegro oraz kupujący bez żadnych formalności i dodatkowych opłaty wybrać nową opcje dostawy. Są nimi między innymi Allegro Paczkomaty i Allegro InPost.

Najważniejsze, że cena listu poleconego to 3,94 zł, a paczki tylko 7,99 zł. W przypadku zwrotu towaru przez kupującego nie poniesiemy żadnych dodatkowych kosztów. Na taką rewolucje czekaliśmy.

Paczki będą dostarczane do jednego z 1100 paczkomatów następnego dnia po nadani, a list trafi już po 3 dniach. Pracownicy InPostu w przypadku listu maja obowiązek podjęcia dwukrotnej próby, a w przypadku awizowania list będzie czekał z jednym z 8300 punktów obsługi klienta.

Zarówno paczkę jak i listy można śledzić na stronach inpost.pl oraz paczkomaty.pl. Dodatkowo waga listu poleconego została zwiększona do 1 kg.



Źródło: www.e-prom.com.pl

Skype translator czyli tłumaczenie rozmów

Jeżeli jesteście (nie)szczęśliwym posiadaczem Windowsa w wersji 8.1, już teraz możecie zapisać się na testy tłumaczenia rozmów w Skypie. Microsoft, który jest właścicielem Skype informacje o tej nowości ogłosił pół roku temu wraz z pierwszym pokazem na żywo nowej możliwości.

Uwaga liczba miejsc jest ograniczona a usługa dostępna za darmo dal użytkowników Windows 8.1 i wersji preview Windowsa 10. Link do testów znajdziecie tutaj.



Aktualnie Skype Translator w wersji preview obejmuje kilka języków, między innymi angielski, włoski, niemiecki, francuski, hiszpański oraz rosyjski. Polski nie jest niestety dostępny. My kibicujemy aby Polski się znalazł, dzięki temu będzie można łatwiej nawiązywać współpracę z zagranicznymi firmami osobiście bez tłumaczy ;-)

Źródło: Niesforny bloger www.e-prom.com.pl

Co-presense czyli w końcu ktoś pomyślał

Co-presense będzie umożliwiać wymianę plików, zdjęć, wiadomości i innymi rodzajami treści pomiędzy Chrome OS, iOS i Androidem. W celu uzyskania połączenia poszczególne urządzenia będą wykorzystywały dane lokalizacyjne lub Bluetooth a sam transfer będzie odbywał się poprzez Wi-Fi. 



Funkcja zostanie wprowadzona od Androida 5.0. Być może Google pójdzie o krok dalej i umożliwi synchronizację danych między urządzeniami pracującymi na różnych systemów, lecz aby się o tym przekonać musimy poczekać do premiery.

Teraz pytanie do Was jakiego systemu brakuje?

Źródło: www.e-prom.com.pl

YouTube wprowadza opcje 60 klatek/s

Większość i tak nie zauważy różnicy pomiędzy 30 i 60 klatkami na sekundę ponieważ dla naszego mózgu 30 klatek jest wystarczające. Więc patrzenie na dwa te same obrazy z różnym klatkowaniem nic nie da. Okazuje się, że jeżeli popatrzymy na filmik w ilości klatek 30, a następnie przeniesiemy się na 60 to różnice zobaczymy od razu. Obraz wygląda na bardziej realistyczny i dokładny.

Można to zobaczyć na stronie http://30vs60.com/ uwaga najpierw należy patrzeć na ekran po prawej następnie po lewej.

Dlaczego youtube się zmieniło? Ponieważ prosili o to vlogerze, którzy przedstawiają na swoich kanałach gry lub nagrywają rozgrywki. Dzięki temu obraz jest o wiele bardziej dokładny i lepiej się go ogląda. 

Pokazuje to, że nawet taki gigant jak Google jest skory do współpracy ;-) Nie zrobili by tego oczywiście, gdyby nie można było na tym zarobić. Tak to już działa. Dzięki temu jakość filmików będzie o wiele lepsza co przyciągnie więcej oglądających, a to przeniesie się na częstsze wyświetlanie reklam czyli na zyski.



Wielu z was zastanawia się jak trafić z reklamą do youtube. My wiemy, wyślijcie zapytanie do nas, a już was odpowiednio nakierujemy ;-)

Źródło: www.e-prom.com.pl

Czy samoloty z ekranami OLED zamiast okien ot przyszłość?

Jeżeli lecieliście kiedyś samolotem na pewno narzekaliście na małe okna przez które niewiele widać. W ten sposób Brytyjski developer pracuje nad kadłubami posiadającymi gigantyczne, elastyczne ekrany OLED wyświetlające obraz z kamer znajdującej się na zewnątrz samolotu.



Oprócz znakomitych widoków jest jeszcze jeden plus dzięki któremu ten pomysł może okazać się trafionym. Każde okno na kadłubie musi być specjalnie wzmocnione przez co masa samolotu jest większa i przekłada się to na większe zużycie paliwa.


Oprócz obrazu z kamer można by wyświetlać inne obrazy i informacje. Więcej zobaczycie na filmiku koncepcyjnym. Na prawdę warto.



Źródło: Niesforny bloger www.e-prom.com.pl

Tsu zarabiaj na swoich postach

Na pewno nie słyszeliście o TSU. Jest to nowa sieć społecznościowa, która wkroczyła bez hucznego przywitania. Zastanawiacie się co jest w niej takiego wyjątkowego, przecież portali społecznościowych jest multum na rynku, a Facebooka i tak nie da się przebić ;-). 

Tsu jest wyjątkową siecią społecznościową, która płaci za udostępnianie treści, więc jeżeli macie jakiegoś super newsa, którego jeszcze ktoś nie udostępnił i chcecie się z nim podzielić i zarobić to jest to dla Was miejsce. Co ważniejsze jeżeli ktoś udostępni wasz post dalej otrzymujecie 50% z 90% które zarobi udostępniający. Pewnie zastanawiacie się gdzie wędruje 10%. Oczywiście do TSU.

Warto przyglądnąć się temu portalowi ponieważ do wydania mają aż 7 milionów ;-)


Ja już konto mam, a wy?

Źródło: Niesforny bloger www.e-prom.com.pl

Antyki elektroniczne

Na pewno nie jedna osoba podczas porządkowania znalazła na strychu lub piwnicy stare kasety z muzyką, VHS, płyty winylowe czy pierwsze cd i inne tego typu rarytasy, które dziś można sprzedać za całkiem przyzwoitą kwotę.

Kolejnym faktem jest, że wielu z nas pamięta Nokię 3310, nieco starci Atari czy Comodore, czy pierwszy komputer z Windowsem 3.11. Niestety w większości te urządzenia wylądowały w śmietniku elektronicznym, gdzie następnie zostały wysłane do utylizacji. Okazuje się, że nie pozbycie się teoretycznie "śmieci" może być nawet bardzo opłacalne. Na blogu było już o pierwszym "inteligentnym" zegarku, który pozwalał na obliczenia na wbudowanym kalkulatorze w czasie rzeczywistym, a dziś o pierwszym komputerze Apple 1 z 1976 roku.

Od razu zdradzę, że wczoraj na jeden z domów aukcyjnych w Nowym Jorku wystawił go na sprzedaż i miał otrzymać za niego około 300-500 tyś dolarów, a otrzymał kwotę dwukrotnie większą, a dokładnie 905 tyś dolarów. Okazuje się, że wyprodukowano tylko 200 sztuk z czego około 50 jest do tej pory w rękach kolekcjonerów lub ludzi którzy nie wiedzą jakie cacko posiadają ;-)

Co ważniejsze jeszcze 12 lat temu, można było kupić ten sam egzemplarz w cenie 50 tyś dolarów, a dziś można zarobić prawie 20 razy tyle.


Teraz trochę historii: Apple 1 wszedł do sprzedaży w kwietniu 1976 roku i był pierwszym komputerem korzystającym z monitora i klawiatura. Jego konstruktorem był Steve Wozniak. Urządzenie posiadało procesor taktowany zegarem o częstotliwości 1 MHz wspieranym przez  4 KB RAM-u.

Jak widać nie tylko obrazy, rzeźby muzykę czy gadżety gwiazdy można sprzedaż za grube dolary ;-) 

Ja już biegnę do piwnicy szukając jakiś rarytasów elektronicznych ;-)

Źródło: www.e-prom.com.pl

Chińskie okazje czy ona na prawdę istnieje.

Raz po raz można się natknąć na oszustów, szczególnie w Chinach! Ostatnio jest modne zamawianie produktów przez pewien serwis, nie będę podawał tutaj jego adresu aby kogoś nie kusiło. Bez problemu znajdziecie go wyszukując w Google, wraz z jego kopiami. Niestety wszystko wygląda i działa prawidłowo. Na początku sprzedają pełno wartościowy towar w okazyjnej cenie, a następnie oszukują tysiące ludzi. Jednym z tego przykładu może być sprzedaż podkręconych pamięci USB i kart SD. Na jakiej zasadzie się to dzieje?

Kupujemy pendrive który po włożeniu do naszego komputera wyświetla pojemność rzędy 128Gb i płacimy za niego powiedzmy 10 złotych za sztukę. Przy zapełnianiu go danymi okazuje się, że faktyczna pojemność to 32Gb, a reszta to pojemność urojona i tak jesteśmy oszukani.

Taka sztuczka z pendrivem nie jest trudna niestety, gorzej z przenośnym dyskiem twardym ponieważ powinien mieć on odpowiednią wagę, ale na to też znaleźli sposób oszuści.


Wystarczy zobaczyć na obrazek, wystarczą dwie nakrętki o odpowiedniej wadzw i ich odpowiednie wyważenie i nasz dysk może wyglądać na autentyczny póki go nie otworzymy.

Co się dzieje po takim zakupie? Zostajemy z niezłą pamiątką, dlatego warto kupować od sprawdzonych sprzedawców i nie wierzyć, że coś może być o wiele wiele tańsze niż u konkurencji.

Źródło: Niesforny bloger www.e-prom.com.pl

Statystyki nie kłamią mobilny internet rozwija się najszybciej

W zeszłym miesiącu aż 11 milionów Polaków korzystało z internetu wykorzystując samrtfona lub tablet. Blisko prawie połowa czyli 5 milionów osób kupiło produkt, usługę lub aplikację za ich pomocą.

Co ważniejsze ponad 30% sprzedawców dostosowało swoją ofertę do wymagań użytkowników mobilnych. Niestety tylko 5,3% polskich firmy, z ponad 2 tysięcy przebadanych posiada mobilną wersję strony internetowej. Pokazuje to, że spora część  klientów z dnia na dzień wybiera konkurencję ze względu na możliwość zakupu bądź przeglądnięcia strony na mobilnym urządzeniu.


Jak możemy zobaczyć prognozy e-commerce w Europie wyprzedzamy nie tylko Francję ale i Niemcy pod kontem najszybciej rosnących rynków. Z tego względu powinniśmy dostosować firmową stronę dla tych urządzeń jeżeli chcemy się rozwijać dalej. Okazuje się, że w ciągu pół roku chce to zrobić tylko połowa firm. Jest to jednocześnie dobrze jak i źle. Dobrze ponieważ podjęli już ważną decyzję dla ich biznesu, zła informacja jest taka, że powinien zrobić to jak najszybciej.


Ja osobiście nie wyobrażam sobie życia bez tableta i smartfona z dostępem do internetu, jeszcze nie jest w stanie zastąpić mi komputera ale już do oglądania seriali, filmów online, gier czy zakupów korzystam z nich. Dla mnie ważniejszą cechą jest wygodne kupowanie na moim tablecie niż cena, ponieważ czasami warto dołożyć jest 5% więcej niż szukać okazji przez godzinę.

Jeżeli chcecie aby wasz sklep czy strona była w wersji mobilnej zapraszamy do wysyłania zapytań bezpośrednio do nas.

Źródło: Niesforny bloger www.e-prom.com.pl

Polska z drona - warto poświecić 15 minut.

Jeżeli chcecie na nowo odwiedzić niektóre znane miejsca w których byliście, szybko wchodźcie na stronę podrozniccy.com. Znakomite zdjęcia wykonane przez podróżników, blogerów podróżniczych. Dodatkowo doszła część związana z "Polska z drona", która pokazuje zabytki z lotu ptaka. Na prawdę warto obejrzeć. Sam często zastanawiałem się jak z góry będzie to wyglądać, teraz mogę zobaczyć to na własne oczy.

Uwaga dla wszystkich którzy mają lęk wysokości, jest na prawdę wysoko ;-) Bardzo wciąga i polecamy projekt. Aby tak dalej!

Jeżeli chcecie mieć filmik reklamujący Wasz hotel z drona lub wirtualny spacer po restauracji zapraszamy do wysłania zapytanie ofertowego do nas.


Źródło: www.e-prom.com.pl

Google i medycyna współpracę czas zacząć

Google nie zatrzymuje się nawet na chwile i wprowadza coraz to nowsze pomysły do internetu. W fazie testów jak donosi użytkownik reddita i pseudonimie jasonahoule jest usługa wideokonsultacji z lekarzem. Natrafił na nią całkiem przypadkiem i od razu udokumentował zrzutami ekranu prezentującym nową funkcjonalność. 



Obecnie funkcja dostępna jest dla nielicznych internautów i pojawia się po wpisaniu w wyszukiwarkę "ból kolana". Co się stało po wpisaniu tego słowa przez jasonahoula? Google zaproponowało mu bezpłatne wideorozmowe z lakarzem, a także podstawowe metody leczenia.

Na czas testów Google pokrywa koszty usługi. Na pewno jeżeli testy wypadną pozytywnie i gigant interentowy stwierdzi, że usługa ma sens, będzie ona zapewne płatna. Już teraz ta usługa mi się podoba, ponieważ coraz mniej mamy czasu, a kolejki u lekarza to inna sprawa. Podejrzewam, że jeżeli tego typu konsultacja była by w granicach 30% ceny wizyty osobistej u lekarza to wiele osób by się skusiło na nią. W większości przypadków i tak dostajemy maści i leki bez recepty, które równie dobrze doradzą nam farmaceuci, a w dodatku będziemy mieć pewną informacje od lekarza czy to jest poważne czy nie.

Dobrze, że wujek Google czuwa ;-)

Źródło: www.e-prom.com.pl


Microsoft i Adobe oraz ich koncepcja

Jak ostatnio donoszą media Microsoft będzie współpracował z Adobe. Nie mniej nie więcej oznacza to lepsze przystosowanie pakiety dla systemu Windows oraz jak zostało zaprezentowane na konferencji Adobe MAX dla urządzeń dotykowych. Jak wygląda marzenie Adobe możecie zobaczyć na filmiku. Robi wrażenie prawda?


Pierwsze testy przystosowania pakietu Adobe można zobaczyć już z Windowsem 8 i pakietem Photoshop CC z obsługą gestów. Za niedługo może się okazać, że tradycyjne komputery i laptopy przejdą do lamusa, a wszystko będziemy projektować w dowolnym miejscu i dowolnym czasie wyciągając naszego tableta i popijając znakomitą kawą w naszej ulubionej kawiarni.



Już teraz możemy przystosować wasz sklep do urządzeń dotykowych dzięki RWD (Responsible Web Design), po więcej szczegółów zapraszamy do kontaktu.

Źródło: www.e-prom.com.pl

Przesyłanie pieniędzy poprzez Facebooka?

Dzisiaj aby pożyczyć trochę pieniędzy od znajomych trzeba się pofatygować lub podać numer konta albo maila powiązanego z Paypalem. W Polsce bardziej numer konta i czekać na sesje elixira co może trać nawet 24h.

Jeden z czołowych graczy na rynku mediów społecznościowych pragnie to zmienić i chodzi tutaj właśnie o Facebooka, bo o kogo mogło by chodzić. Serwisowi Techcrunch udało się zdobyć najnowszą wersję facebookowego komunikatora. Z opublikowanych przez redakcję zrzutów ekranowych wynika, że już niedługo przez Facebooka będziemy mogli przesyłać pieniądze.



Aktualnie możemy podpiąć swoją kartę kredytową czy konto na Paypalu, ale tylko do wykupienia reklam lub mikropłatności w grach. Nowa funkcjonalność w komunikatorze, zabezpieczona kodem PIN pozwoli na podpięcie kart debetowych, z których pieniądze będziemy mogli wysyłać każdemu użytkownikowi Facebooka.

Sam Facebook nie odpowiedział jeszcze na ten temat, ani również nie wiadomo czy transakcje będą bezpłatne. Mam nadzieje, że projekt wyjdzie poza teren Stanów Zjednoczonych. Jednym słowem dzisiaj życie bez konta na Facebooku i bezpiecznej poczty na Gmailu okazuje się coraz mniej możliwe, dlatego powinniśmy pomyśleć nad firmowym kontem na fejsie. Jeżeli szukacie firmy która siedzi w mediach społecznościowych od początku pojawienia się ich w Polsce warto wysłać zapytanie do nas ;-)

Źródło: Niesforny blogger www.e-prom.com.pl

Future Self czy tak będziesz wyglądał za 20 lat

Zdjęcia typu "selfie" nie są już żadna nowością i jest ich pełno w sieci. Prawie każdy na swoim Facebooku ma przynajmniej jedno w swojej karierze fotograficznej lub już je usunął. Cóż można by było wymyślić nowego?

Coś co nazywa się #futureself czyli selfie za 20 lat. Pewnie myślicie, że jest to startup jakiś młodych studentów informatyki. Okazuje się, że całość przygotowało Orange. Jeden z czołowych graczy na rynku operatorów telefonii komórkowej.

Jako sposób na reklamę, na pewno im się udało. Sam z ciekawości sprawdziłem pomimo, że jest poniedziałek rano ;-) Wygląda to trochę komiksowo, ale i tak jest fajne.

Obejrzyjcie filmik promujący przyszłościowe selfie.

Uwaga - to nie ja ;-))

Jeżeli chcecie sami się pobawić kliknijcie tutaj ;-)


Źródło: Niesforny blogger www.e-prom.com.pl