Translate

piątek, 27 stycznia 2017

CPC a może CPM? Czyli o tym który model rozliczeń najlepiej wybrać.

Masz małą firmę i chciałbyś aby w jej rozwoju pomogły Ci reklamy takie jak Google Adwords lub Facebook Ads? Jeżeli tak to musisz wziąć pod uwagę w jakim modelu zamierzasz się z nich rozliczyć. Czy będzie to CPC (ang. cost per click) czy też może CPM (ang. cost per mile). Każda ma swoje wady i zalety, a my podpowiemy Ci dzisiaj którego modelu jest najlepiej użyć aby twój biznes mógł rozkwitać.


Zacznijmy zatem od najpopularniejszego obecnie modelu rozliczenia czyli CPC - płatności za każde kliknięcie. Należy to rozumieć tak iż płatność jest dokonywana za każdym razem kiedy jakiś potencjalny klient kliknie w Twoją reklamę, przy czym nie ma znaczenia, czy dana osoba rzeczywiście przeszła na stronę docelową i wykonała na niej jakiś zakup lub inną akcję. Do kosztów nie wlicza się jednak samego wyświetlenia reklamy klientom niezależnie od tego ilu by ich nie było.
Koszt CPC obliczany jest na podstawie podzielenia wydanej na reklamę kwoty przez liczbę kliknięć w reklamę.


Kolejnym popularnym modelem rozliczenia jest CPM czyli cost per mile. Tłumaczymy to jako koszt 1000 odsłon naszej reklamy. W przypadku CPM płacimy więc za każdym razem gdy jakiś z użytkowników zobaczy naszą reklamę bez względu na to czy w nią kliknie czy też nie. Użycie takiego modelu rozliczenia w dużym stopniu opiera się na grupie docelowej do której planujecie trafić. Jeżeli grupa docelowa do której skierowana jest reklama jest raczej wąska i ukierunkowana na konkretny przekaz to może okazać się, że CPM będzie dla was korzystniejszą formą.
W wielkim skrócie chodzi o to iż reklama będzie wyświetlana klientom, którzy z dużo większą dozą prawdopodobieństwa będą chcieli zainteresować się oferowanym towarem czy też usługą. Im bardziej specyficzna grupa docelowa tym lepsze efekty CPM.


Na jaki zatem typ kampanii się zdecydować?  Kampanie CPM często wykorzystywane są podczas tworzenia wizerunku marki czy firmy jako, że chodzi w nich o dotarcie do osób potencjalnie zainteresowanych ofertą. CPC skierowane jest natomiast raczej do szerokiego grona odbiorców, dlatego też za jego pośrednictwem stosuje się najczęściej kampanie sprzedażowe. Wszystko zależy zatem od tego jakie są wasze potrzeby.
Jeżeli nie czujecie się na siłach aby samemu dokonać wyboru i przygotować kampanię reklamową to zachęcamy do skorzystania z usług naszej firmy E-prom

Źródło: E-prom
Adsens - pomoc
Adwords - pomoc

piątek, 20 stycznia 2017

Czy marketing szeptany jest naprawdę skuteczny?

Marketing szeptany to dość wrażliwy temat dla wielu sprzedających i można się spotkać ze skrajnymi opiniami na jego temat. Jedna strona postrzega go jako coś nie do końca uczciwego i mogącego wpłynąć na negatywne postrzeganie danego produktu. Inni zachwalają natomiast jego skuteczność i to jak jest w stanie podnieść sprzedaż. Zatem która ze stron ma więcej racji i czy marketing szeptany może się opłacać?


Zacznijmy zatem nasze rozważania od tego, że zasadniczo w naszej naturze zagnieżdżone jest ufanie innym osobom. Jeżeli ktoś poleca lub też odradza nam pewien zakup to jesteśmy przekonani, że robi to w dobrej wierze aby nam pomóc. Tego rodzaju twierdzenie pokrywa się z badaniami naukowymi, według których ponad 90% badanych stwierdziła, że ufa opiniom swoich znajomych a blisko 70% jest w stanie zaufać opiniom użytkowników internetu. Skąd może brać się taki wysoki poziom zaufania dla poleceń danego produktu przez inne osoby? Otóż wyrażane na forach czy też innych stronach opinie klientów wydają się konsumentom naturalne.


Widzimy zatem, że treści generowane przez użytkowników (ang. UGC) są dużo bardziej wiarygodne niż tradycyjna reklama medialna. Badania statystyczne z ostatnich lat pokazują, że coraz większa liczba młodych osób wykorzystuje internet i znajdujące się w nim opinie do dokonywania świadomych decyzji na temat kupna danego produktu. Blisko połowa młodych osób które stoją przed zakupem samochodu czy też telefonu weźmie pod uwagę opinię innych użytkowników.


Znając powyższe informacje nie powinno wiec nikogo dziwić, że mądrze przeprowadzona kampania marketingu szeptanego jest w stanie przynieść wymierne korzyści. Istotne jest jednak rozsądne wybranie celu takiej kampanii. Może to być zwiększenie ruchu na sklepie internetowym lub też działania w zakresie SEO. Podstawą każdej kampanii marketingu szeptanego jest wiarygodność. Jeżeli dany użytkownik forum posiada ugruntowaną pozycję w danej społeczności i często udziela się to sporadyczne polecanie przez niego danego produktu w ramach marketingu szeptanego na pewno przyniesie pozytywny skutek.

Z drugiej strony marketing szeptany jest często określony jako działanie nieetyczne. Zdarzają się przecież przypadki, że na forach internetowych dany użytkownik tylko podszywa się pod zadowolonego konsumenta i wprowadza innych w błąd na temat jego jakości. Jest to objaw zbyt agresywnego i przesadzonego marketingu szeptanego, którego radzimy unikać.


Zatem podejmując decyzję o rozpoczęciu działań z zakresu marketingu szeptanego należy starać się szukać osób które w rozsądny i wyważony sposób będą kreować wizerunek danego produktu czy też usługi. Nie popadając w przesadne zachwalanie i umiejętnie umieszczając swoją opinię w wybranych miejscach w sieci.

piątek, 13 stycznia 2017

Najpopularniejsze serwisy społecznościowe w internecie

Przygotowaliśmy dla was małe zestawienie najbardziej popularnych i znaczących serwisów społecznościowych dostępnych w Polsce jak i na świecie.


Jeżeli zatem chcecie się dowiedzieć za pośrednictwem jakich platform komunikują się obecnie najchętniej Polacy to zapraszamy do lektury.



Na pierwszym miejscu niekwestionowany król czyli Facebook, który obecnie może pochwalić się ponad 1.65 milionami użytkowników. Co ciekawe według danych statystycznych ponad 83% osób korzystających z serwisu pochodzi obecnie z krajów innych niż Stany zjednoczone czy też Kanada.



Na drugim miejscu tego zestawienia znalazł się Youtube, który obecnie według udostępnionych informacji ma blisko 1 300 000 000 użytkowników. Na uwagę zasługuje również fakt, że każdego miesiąca za pośrednictwem tej platformy ludzie z całego świata oglądają ponad 3 biliony godzin materiału wideo.


Kolejna pozycja na liście to Twitter, który w naszym kraju głównie używany jest przez polityków oraz blogerów i specjalistów z danej branży. To potężne medium do udostępniania krótkich i skondensowanych informacji.



Przebojem na listę najbardziej popularnych serwisów społecznościowych wdarł się jakiś czas temu Instagram. Obecnie korzysta z niego blisko 500 milionów użytkowników, a każdego dnia za pośrednictwem mobilnej aplikacji wrzucane jest 80 milionów zdjęć. Są to bardzo imponujące dane.




Na trochę dalszym miejscu odnaleźć możemy sztandarową platformę społeczna firmy z Mountain View czyli Google Plus. Mimo iż nie jest ona obecnie w stanie konkurować z Facebookiem to dzięki bardzo dobrej pozycji samego Google na rynku dalej przyciąga ona użytkowników.



Kolejnym bardzo pożytecznym i popularnym serwisem jest Pinterest, pozwalający na zapisywanie i dzielenie się interesującymi zdjęciami. Pinterest jest szczególnie popularny wśród użytkowników mobilnych ponieważ aż 92% ruchu w serwisie pochodzi właśnie od nich.


Kolejnym zyskującym ciągła popularność kanałem społecznościowym jest Snapchat, czyli aplikacja pozwalająca na wymienianie się zdjęciami i filmami które są po krótkim czasie usuwane. Snapchat może pochwalić się 600 milionami użytkowników, a każdej sekundy za jego pośrednictwem wrzucane jest blisko 900 tak zwanych snapów.

czwartek, 5 stycznia 2017

Social Media 2017 czyli co czeka nas w tym roku

Z racji tego, że wszyscy wkroczyliśmy już w nowy rok, postanowiliśmy przygotować dla was małą prognozę tego jak najprawdopodobniej będzie wyglądał rynek social media w 2017 roku. Jednym z trendów który obecny jest już od jakiegoś czasu i tylko stale się rozrasta jest standaryzacja. Dotyczy to wszystkich platform obecnych w mediach społecznościowych, które małymi kroczkami ale nieubłaganie bardzo się do siebie nawzajem upodabniają.


Zakładamy, że trend ten utrzyma się jeszcze długi czas. Wystarczy spojrzeć na najpopularniejsze platformy - Facebook inspiruje się Snapchatem, Youtube Facebookiem itd. Wszyscy starają się ,,podkradać" najciekawsze rozwiązania od konkurencji.

Innym trendem, który na pewno będzie obecny w 2017 roku jest wzrost reklam w social media. Już od dość długiego czasu reklama na portalach społecznościowych stała się bardzo dochodowym biznesem i ciężko w obecnej chwili wyobrazić sobie zainteresowanie danym produktem bez odpowiedniej kampanii reklamowej w social media. Dodatkowo z racji natłoku reklam sami staliśmy się na nie nieco bardziej odporni co prowadzi do tego, że reklamodawcy prześcigają się w sposobach na zaprezentowanie nam swoich produktów. Warto w tym miejscu również odnotować, że na coraz większym znaczeniu zyskuje rynek reklam mobilnych, który już w ubiegłym roku w przypadku Facebooka zbliżył się do granicy prawie 2 miliardów dolarów.


Innym popularnym trendem jest automatyzacja kontaktów z klientami. Wystarczy, że spojrzymy na messengera, który obecnie stanowi połączenie Snapchata z Instagramem niż narzędzie które miało pozwalać wyłącznie na prowadzenie rozmów. Ma on być już wkrótce zintegrowany z różnymi usługami Facebooka tak aby ułatwić kontakt z potencjalnymi klientami. Innym ułatwieniem są również tak zwane Boty, które mają za zadanie zastąpić pewne wyuczone ludzkie czynności. To właśnie dzięki nim messenger wyrasta powoli na prawdziwą platformę komunikacyjną. Za ich pomocą łatwo sprawdzisz pogodę, najnowsze informację czy też zamówisz jedzenie.


Kolejnym trendem jaki przewidujemy na rok 2017 jest wzrost znaczenia social media w generowaniu sprzedaży. Jeszcze całkiem niedawno trudno było sobie wyobrazić aby mediom społecznościowym udało się dorównać zyskom sprzedażowym jakie przynoszą tradycyjne sklepy internetowe. Wszystko przez utrwalone przyzwyczajenia klientów, którzy zawsze szukali produktów na stronie producenta i tam dokonywali zakupu. Facebook próbuje przełamać ten trend wprowadzając funkcję sklepu, który ma przekonać ludzi do kupowania bezpośrednio z poziomu ich platformy.